nauczyciele tajne nauczanie dlaczego? pamiętamy artykuły prezentacja projekt

Miejsca pamięci w Bydgoszczy

Dolina Śmierci
Cmentarz Bohaterów
Artyleryjska 4
Stary Rynek
Fordon - Plac Zwycięstwa
Fordońska 17
Leszczyńskiego 49
Grunwaldzka 12
Grunwaldzka 132
Konarskiego 2
Kopernika 1
Plac Kościeleckich 8
Kościuszki 37a
Ludwikowo 2
Nowogrodzka 3
Plac Piastwowski 5
Seminaryjna 3
Plac Weyssenhoffa 11
Plac Wolności 9
Dąbrowskiego 8
Fordońska 432
Łowicka 45
Gdańska 2
Świętojańska 20
Grzymały-Siedleckiego 11
Kapliczna 2


Dolina Śmierci


   powrót
 

Krzysztof Drapiewski
Fragmenty wstępu do książki "Męczennicy z Doliny Śmierci", Parafia pw. Matki Boskiej Królowej Męczenników, Bydgoszcz 2009

"Dolina Śmierci" - jakże makabryczna nazwa. Nie znajdziemy jej na żadnej mapie i w żadnym wykazie miejscowości. Nie znajdziemy, bo to nie jest miejscowość, a nikomu nieznane do 1939, a Polakom aż do 1946 roku miejsce. Znajduje się na obrzeżu dawniejszej wsi Jarużyn i jest wąwozem między dwoma pagórkami na skarpie tak zwanej pradoliny Wisły. Leży około 3 km na północny zachód od byłego miasteczka Fordon.

To miejsce, z dala od wszelkich zabudowań i ludzi Niemcy wybrali na miejsce straceń Polaków, jeszcze przed rozpoczęciem II wojny światowej. Tu, w ramach precyzyjnie zaplanowanej akcji ludobójstwa pod kryptonimem "Tannenberg" ("Góra Jodłowa"), zabijano kwiat polskiej, ale nie tylko, inteligencji. Ginęli bydgoscy nauczyciele i lekarze, urzędnicy i kapłani, robotnicy i prawnicy, rzemieślnicy i kupcy, oraz wszyscy, których uważano za wrogów Tysiącletniej Rzeszy i doktryny szaleńca - Adolfa Hitlera. W tym miejscu swoje ostatnie tchnienie wydało też 400 osób z Golubia Dobrzynia. Ofiary zabijano strzałem w tył głowy.

Niemcy rozpoczęli swoją zbrodniczą działalność 13 października 1939 roku, zakończyli 12 listopada tegoż roku. W ciągu czterech tygodni zgładzili około 1200 osób. Nic zatem dziwnego, że "Dolina Śmierci" uważana jest za największy cmentarz męczeński Bydgoszczy.

W okresie II wojny było to miejsce tabu. Nikt z rodzin osób zaginionych nie dowiedział się, gdzie bliscy zostali straceni, choć wielu było pewnych, że nie żyją. Po zakończeniu działań wojennych rozpoczęły się prace badawcze, które potwierdziły istnienie miejsca straceń. W 1946 roku ustawiono tu kamienny obelisk ku czci pomordowanych. Rok później ówczesna władze i przedstawiciele Polskiego i Międzynarodowego Czerwonego Krzyża rozpoczęły ekshumację zwłok. Wiele ciał, około 400, zidentyfikowano po fragmentach garderoby, przedmiotach osobistych, a nawet zdjęciach czy dokumentach.

Prace rozpoczęły się w kwietniu, dlatego w związku z nadchodzącymi upałami musiano je przerwać. Część ciał zamordowanych zabrały rodziny na cmentarze parafialne, reszta została pochowana we wspólnej mogile na Cmentarzu Bohaterów na Wzgórzu Wolności. Do ekshumacji już nie powrócono i reszta ofiar w liczbie ponad 900 spoczywa w Dolinie Śmierci do dziś. Listę zamordowanych w tym miejscu, na ile to było możliwe dokładną, sporządziła powołana po wojnie Komisja Badania Zbrodni Niemieckich.

Od 1947 roku wielu bydgoszczan, którzy stracili podczas wojny swoich bliskich, przybywało do Doliny Śmierci w dniu Wszystkich Świętych. 31 sierpnia 1975 roku odsłonięto tu okazały pomnik. Stylizowane złamane kłosy zboża na wysokich kolumnach przypominają wyciągnięte ku niebu ręce męczenników. Na fasadzie umieszczono tablice z nazwiskami rozstrzelanych osób, a wśród nich kilka symbolizujących rzeszę nieznanych ofiar. W 2008 roku ukończono tu budowę Drogi Krzyżowej i podniesiono Dolinę Śmierci do rangi Sanktuarium Golgoty Bydgoskiej XX Wieku.



© Katarzyna Gwincińska 2009-2016. All Rights Reserved

gir@ffe