nauczyciele tajne nauczanie dlaczego? pamiętamy artykuły prezentacja projekt

Urszula Piotrowska


nauczycielka prowadząca tajne nauczanie


Nauczyciele prowadzący tajne nauczanie  «

Urszula Piotrowska
Poddasze na Grodzkiej

Nie lubię pisać o sobie i zdarzeniach w jaki bądź sposób powiązanych ze mną. Są jednak okoliczności i fakty takiej wagi, że zobowiązują, aby je zapamiętać, zarejestrować i przekazać swoim najbliższym, a niekiedy również i społeczeństwu.

A początek wojny i jej przebieg był przecież okrutny. Z pewnością najazd Hunów na Europę nie spowodował takiej grozy i trwogi u ludzi, jak napad hitlerowców na Polskę. Szosa z Bydgoszczy do Inowrocławia zatłoczona. Zaprzęgi konne, samochody, pełno pieszych objuczonych odzieżą i żywnością. Ciągnie się ten pochód spod Koronowa, Nakła, Szubina powiększa się i zagęszcza przez uciekających z Bydgoszczy. Postanowiliśmy z mężem - jako nauczyciele - natychmiast w sobotę wieczorem opuścić Bydgoszcz. W tym tłoku na szosie, z najniezbędniejszym bagażem na rowerze, nocą, bo już o świcie samoloty ostrzeliwały szosę przebyliśmy wyczerpani drogę do Inowrocławia, a potem do Strzelna. Zostałam tu u rodziców, a mąż uchodził w kierunku Warszawy i nie spodziewał się, że będzie brał udział w obronie naszej stolicy. Kiedy już Niemcy zajęli nasze tereny, wróciłam do Bydgoszczy. Mąż wrócił po kapitulacji Warszawy. I znowu ciąg dalszy gehenny: aresztowanie przez gestapo i umieszczenie w bloku koszar przy ul. Artyleryjskiej, a potem w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen. Policja hitlerowska tropiła po szkołach, fabrykach i zakładach pracy za członkami Związku Zachodniego oraz za uczestnikami Powstania Wielkopolskiego. A takich było przecież wielu wśród mieszkańców naszego miasta. W listach i wykazach były nazwiska z wszystkich warstw społecznych. Jaki los mógł mnie spotkać, skoro brałam czynny odział w Powstaniu Wlkp. i kiedy mnie znało wiele kobiet, wśród których pracowałam społecznie?

Pewnego dnia się jednak uspokoiłam, A to było tak. Proboszcz z Szubina ks. Gałecki, opracowywał przed wojną książkę o Powstaniu Wielkopolskim i prosił mnie o opisanie mego udziału w Powstaniu oraz mojej współpracy w organizowaniu szpitala w Szubinie. Takie sprawozdanie napisałam, załączyłam swoją fotografię, posłałam. Wiadomo, co by się stało, gdyby przy ewentualnej rewizji znalazły się takie dokumenty. Otóż tego dnia przyszedł do mnie człowiek, nieznany z nazwiska, posłaniec ks. Gałeckiego. Upewniwszy się, czy naprawdę mówi z osobą mu wskazaną, oznajmił mi, że ma polecenie powiadomić mnie, że mój dokument dotyczący Powstania został zniszczony i odszedł. Ta wiadomość mnie uspokoiła. Wypada nadmienić, że w okresie okupacji ks. Gałecki przebywał w obozie koncentracyjnym, a po powrocie w 1952 r. lub 1955 r. - zmarł.

Takie uspokojenie podczas okupacji było krótkotrwałe. To aresztowanie mojego ojca, to wysiedlenie do G.G. brata z rodziną i moich sióstr, to wiadomość o śmierci w obozie koncentracyjnym męża mojej siostry. Mnie zaś władze kwaterunkowe wyeksmitowały z mieszkania przy ulicy Kwiatowej, do którego wprowadziła się rodzina niemiecka. Zamieszkałam tymczasowo "kątem" u dobrych znajomych.

Wiadomo na ogół, że warunki dla tajnego nauczania podczas okupacji były w różnych częściach Polski bardzo zróżnicowane. Istnieje powszechne mniemanie, że w naszym regionie, a zwłaszcza w samej Bydgoszczy, w tym centrum eksterminacji polskości przez pełnomocników Hitlera, nie było żadnego tajnego nauczania, bo jak można by je sobie wyobrazić, skoro wyniszczono inteligencję polską, a przede wszystkim nauczycieli i księży. Nauczycieli wezwano do pracy w rzekomo tworzących się szkołach dla dzieci polskich, aby ich następnie przez gestapo wyłapać i w jednym dniu powieźć do koszar przy ul. Artyleryjskiej, gdzie po "wizytacji" tego obozu przez Himmlera zadecydowano o losie aresztowanych. Wiadomo powszechnie, jaki to los ich spotkał, jedni znaleźli się w mogiłach Doliny Śmierci i innych masowych grobach, część pozostałą wywieziono do Generalnej Guberni, a garstkę zwolniono, aby nieco później niektórych wywieźć do obozu koncentracyjnego, a między innymi i mego męża Jana Piotrowskiego. Czy w tych warunkach można by się spodziewać w Bydgoszczy organizowania tajnego nauczania?

Było tajne nauczanie - indywidualne i niezorganizowane.
Po okrzepnięciu z terroru pierwszych miesięcy niektóre nauczycielki naszego miasta nawiązały kontakt z rodzinami polskimi i zaczęły potajemnie uczyć dzieci. Powyciągały ze skrytek podręczniki do języka polskiego i historii, uczyły rodziców i dzieci jak i kiedy się uczyć, jak książki przechowywać, jak unikać podejrzeń u sąsiadów - Niemców i ew. konsekwencji. Byłam jedną z tych nauczycielek. Może właśnie to, że mąż mój był w obozie w Sachsenhausen, dodawało mi odwagi, a może to były wyższe pobudki. Muszę posłużyć się kilkoma przykładami.

Przy ul. Sienkiewicza 15 (Mittelstrasse) mieszkała rodzina Karol i Helena Stylo z dwojgiem dzieci w wieku szkolnym, Włodkiem i Gizelą. Dochodziłam tam kilka razy w tygodniu do końca wojny. Włodek ukończył później studia inżynierskie, a Gizela studia budownictwa wodnego i obecnie uczy w jednej ze szkół średnich w Bydgoszczy. Przy tej samej ulicy mieszkali p.p. Osińscy, którzy prosili mnie, abym zaopiekowała się ich wnuczkami. Zgodziłam się i dwie dziewczynki: Henia i Terenia Neuman przychodziły z ul. Jagiellońskiej do swoich dziadków, aby co drugi dzień uczyć się języka polskiego i historii. Mieszkanie znajdowało się na parterze, a to było korzystne, bo nie spotykałam się z nikim na schodach. Dziadek siadał przy oknie i obserwował ulicę, a babcia otwierała drzwi na umówiony dzwonek. Książki przechowywała w kuchni w koszu z jarzynami, a ja przynosiłam z sobą fartuch do sprzątania, aby upozorować pomoc domową dla starszej kobiety. Dziewczynki uczyły się pilnie do końca wojny.

W roku 1940 przydzielono ni izbę z kuchnią przy ul. Grodzkiej 10 (Burgstrasse) na poddaszu. W sąsiedztwie przez korytarz, mieszkała rodzina polska Szteinbornów. Tu uczyłam dwóch chłopców. Leszek i Jurek dobrze orientowali się w sytuacji i wiedzieli, czego i w jaki to sposób się uczą. Dziś, w Polsce Ludowej, zajmują stanowiska inżynierów. Mgr Jurek St. wykłada mechanikę na WSI.

Tu na ul. Grodzkiej na poddaszu, wydawało mi się dość bezpiecznie, bo to i centrum miasta, a za współlokatorów miałam rodzinę holenderską. Mąż był chórzystą operowym, żona również holenderką, no i niemowlę. Dziecko chowało się dobrze i otrzymało po naszej wspólnej naradzie urzędowe imię Julek, bo przecież w Polsce się urodziło. Kiedy jego mama po wojnie do mnie listy pisała, kończyła je po polsku, co Julek zatwierdzał swoim kaligraficznym podpisem.

Poddasze na ul. Grodzkiej żyło nauką. Oprócz Leszka i Jurka przychodziła tu Zosia Szarafińska-Burau z ulicy Magdzińskiego z woreczkiem kryjącym książki polskie. Tu uczyła się Jadzia Tomicka-Kubikowa, której ojciec zginął w obozie. "Szkółka" się powiększała. Na naukę gramatyki i rozmowy o literaturze przychodziła tu p. mgr Joanna Bukowska-Szmelterowa. Dziś mgr Joanna Sz. wykłada naukę języka angielskiego na WSI. (...)

Bydgoszcz, dnia 21 czerwca 1971 r.



Nauczyciele polegli z rąk okupanta

Balcer Stefan, Bałachowski Witold, Bartkowiak Czesław, Bąkowski Mieczysław, Beyer Kazimierz, Bęcki Franciszek, Bieliński Władysław, Bina Wiktor, Bleja Czesław, Bogacki Jan, Brueckner Stanisław, Brzeziński Józef, Chowański Józef, Ciaputa Ludwik, Ciesielski Henryk, Cieszyński Łucjan, Czajkowski Jan, Czyżowski Stanisław, Dachtera Franciszek, Darnowski Bernard, Domeracki Maksymilian, Eichstaedt Zbigniew, Faczyński Marian, Faliszewska Janina, Fiebig Edmund, Garbicz Eustachy, Gauza Józef, Gorzkiewicz Józef, Góral Kazimierz, Góralczyk Stanisław, Gruszczyński Ignacy, Grześ Ignacy, Grześkowski Roman, Hanusiak Franciszek, Hanusiak Zygmunt, Hennes Jan, Herdin Julia, Hoppe Edward, Jemielewski Tytus, Jeziołowicz Bolesław, Jobke Antoni, Jurek Marian, Jurkowski Zygmunt, Jurski Florian, Juszkiewicz Kazimierz, Kaczor Jan, Kaja Florian, Kaja Leon, Kałas Józef, Kaźmierczak Alojzy, Kaźmierczyk Jan, Klawiński Franciszek, Król Ignacy, Kukułka Lucjan, Kulmatycki Włodzimierz, Kwiatkowski Albin, Kwieciński Czesław, Lewandowski Kazimierz, Lewkow Stanisław, Lisiecki Adam, Lorkowski Czesław, Lulkiewicz Alojzy, Łanoszka Władysław, Łopatka Stanisław, Majerowicz Tadeusz, Małuszyński Zdzisław, Markowski Maksymilian, Marynowicz Czesław, Matuszak Florian, Mencel Antoni, Męczykowski Medard, Michalak Wincenty, Michalczyk Jan, Mierzejewski Jan, Mikołajczak Czesław, Młodecki Władysław, Młyński Michał, Momot Franciszek, Monowid Ludwik, Mordawski Bernard, Mrotek Jan, Mrugowski Marian, Murach Jan, Neunert Edmund, Olejnik Antoni, Ossowski Albin, Ossowski Maksymilian, Pach Rozalia, Pankowiak Florian, Pawłowski Zygmunt, Piskorski Jerzy, Podgórski Wincenty, Pohl Teodor, Pokorski Józef, Polakowski Zygmunt, Polcyn Henryk, Porzych Michał, Porzyński Władysław, Przybylski Czesław, Przybysz Bolesław, Pszczółkowski Brunon, Raczkowski Tadeusz, Radacki Antoni, Radwańska Kazimiera, Rakowski Florian, Repke Aleksander, Roesler Alfons, Rożek Aleksander, Rząska Bronisław, Schmidt Franciszek, Seroka Edmund, Sitarek Maksymilian, Sobecki Seweryn, Soliński Mieczysław, Stempniewski Kazimierz, Suchecki Brunon, Suchoświat Erazm, Śniegocki Władysław, Tobolewski Michał, Tomaszewski Tadeusz, Urbański Alfons, Utecht Jan, Wacowski Wojciech, Wagner Michał, Walczak Gertruda, Wąsacz Stanisław, Weiman Narcyz, Wenda Józef, Wielebiński Jan, Wojciechowski Franciszek, Wolf Józef, Wróż Władysław, Zalejski Stefan, Zawadzki Antoni, Zys Roman, Żuchowski Leonard, Żurek Franciszek,

Nauczyciele tajnego nauczania

Adamowska Cecylia, Adamowska Maria, Bachańska Seweryna, Baranowski Marcin, Bata Maia, Beer Cecylia, Beyer Teodozja, Biegoń-Buczkowska Maria, Błażewska Emilia, Bogusławska Kazimiera, Borzestowska Maria, Brzeska Maria, Burska Maria, Butkiewicz Kazimiera, Cienierska Teresa, Czarlińska Eugenia, Dąbkiewicz Maria, Derągowska Barbara, Dunarowski Władysław, Dyrdał Wojciech, Dzierżanowski Bogusław, Felchnerowska Waleria, Fraś Genowefa, Gembalska Helena, Gilewska Zofia, Gniot Barbara, Goral Antonina, Grochowska Jadwiga, Grześ Lucylla, Gularek Wincenty, Hochendorf Eugenia, Hoffman Wanda, Hoppe Zofia, Jaworska Elżbieta, Jaworska Kazimiera, Jeszke Zofia, Jezierska Olga, Jurek Kazimierz, Kanclerzeski Bolesław, Karowska Władysława, Karwowski Zygmunt, Katowski Józef, Klusz Kazimiera, Kładzińska Bolesława, Kłoniecki Nikodem, Kolek Irena, Konieczna Maria, Kowalewska Stefania, Kukułka Katarzyna, Kwiatkowska Maria, Lipska-Piotrowska Waleria, Lisewska Helena, Luśniak Jadwiga, Łasa-Jakubowska (Stefania?), Łoś Jadwiga, Łubieniewska Jadwiga, Maciejczak Helena, Majdziński Mieczysław, Małek Władysława, Mamet Janusz, Mikułowicz Stanisław, Milian Stanisława, Monowid Otylia, Moroz Zofia, Mrozik Marianna, Nagan Maria, Nowaczyk Zofia, Nowak Helena, Nowicka Jadwiga, Obiezierska Anna, Obiezierska Helena, Olszewska Regina, Oster-Ciepielowa Janina, Ostrowska Maria, Pawłowski Franciszek, Piotrowska Urszula, Piwowar Stanisława, Podgóreczny Józef, Polaszewska Wanda, Porębska Zofia, Porzyńska Stanisława, Purzycki Kazimierz, Rogińska Kazimiera, Różyński Edmund, Rybarczyk Józef, Rybarczyk Zofia, Sakrajda Janina, Sawaryn Elfrida, Semeńczuk Maria, Sempołowicz Helena, Siwak Jan, Sobierajska Anna, Sokołowska Maria, Stabrawa Leon, Stefaniak Helena, Stefaniak Zofia, Stępień Zofia, Stroińska Zofia, Strzałkowska-Thews Maria, Subkowska Danuta, Sygnarska-Kostewicz Krystyna, Szadziewska Janina, Szalla Józef, Szałek Kazimierz, Szarek Stanisława, Sze Franciszka, Szpyrka Jan, Szrajda Franciszek, Szymańska Zofia, Szymarkówna Helena, Świetlik Joanna, Trzecieliński Aleksander, Wenderlich Czesław, Wernerowska Helena, Wernerowski Józef, Wierzbicka Irena, Wojnarowicz Anna, Wojnarowicz Maria, Wróż Gertruda, Wysocka Helena, Wysocka Maria, Zamoyska Maria, Zawidzki Czesław, Ziętak Marcela, Zimniak Maria, Znawiecki Alfons, Zujewska Kazimiera,



© Katarzyna Gwincińska 2009-2016. All Rights Reserved

gir@ffe